czwartek, 26 czerwca 2014

Dżem rabarbarowo-truskawkowy, a przy okazji sok


Jako, że sezon truskawkowy w pełni warto skorzystać i zrobić przetwory. Ten dżem jest jednym z najlepszych jakie robiłam i jadłam, przy okazji dając sok truskawkowy.
Potrzebujemy:
1 kg truskawek
1 kg rabarbaru
1 kg cukru

Truskawki myjemy, usuwamy listki, rabarbar oczyszczamy, kroimy w kawałki mniej więcej 3 -centymetrowe. Każdy rodzaj owoców zasypujemy po pół kg cukru w osobnych garnkach i zostawiamy na kilka godzin albo na noc. Następnie łączymy i zagotowujemy.


Zmniejszamy ogień i gotujemy kilka minut. Zostawiamy do ostygnięcia. Czynność powtarzamy jeszcze 3-4 razy, aż rabarbar będzie miękki. Może to w sumie trwać 2 dni,  na noc garnek wstawiamy zatem do lodówki. Przez cały czas gotowania zbieramy nadmiar soku aż zostanie gęsta masa ale truskawki pozostaną czerwone.Aby tak było ogień nie może być zbyt duży.
Gorący dżem przekładamy do słoików, sok także zlewamy do słoików. Pasteryzujemy ok. 15 minut.


środa, 28 maja 2014

Hiram - skandynawski dżem z rabarbaru

Przepis na ten nietypowy dżem znalazłam tutaj ale oczywiście zrobiłam trochę po swojemu. Wg mnie w oryginale jest za dużo cukru, ja dałam dużo mniej a i tak jest bardzo słodkie.

Proporcje na 3 małe słoiczki:
1 kg rabarbaru
0,5 kg cukru
1 cytryna
kawałek (ok. 3 cm) startego imbiru

Rabarbar umyć i obrać. Pokroić na kawałki, wrzucić do garnka. Dodać starty imbir i stratą skórkę z cytryny. Zasypać wszystko cukrem i zostawić na noc albo nawet na całą dobę jeśli nie mamy możliwości zrobienia go rano. Na drugi dzień smażyć na małym ogniu mieszając czasami. Gdy jest już geste przełożyć do słoiczków i zapasteryzować lub odwrócić słoiczki do góry dnem.
Gdyby mimo wszystko okazało się za słodkie, można dodać troszkę soku z cytryny.

czwartek, 8 maja 2014

Pyszny i prosty murzynek



Szybkie, pyszne ciasto, kiedy mamy chęć na coś czekoladowego, słodkiego a nie chce nam się długo robić.
Przepis zaczerpnięty stąd.

Składniki:

2 szklanki mąki
1,5 szklanki cukru
1 kostka masła
4 łyżki kakao
3 jaja
3 łyżeczki proszku do pieczenia
zapach rumowy lub arakowy
1/3 szklanki wody
5 łyżek oleju
garść rodzynek
Cukier, margarynę, kakao, wodę rozpuścić. Wystudzić, odlać 1/2 szklanki na polewę.
Dodać do masy żółtka, mąkę, proszek, pianę z białek, olej i zapach i rodzynki.
Przelać do keksówki, piec do suchego patyczka w temperaturze 180 stopni.
Wyjąć z formy, wystudzić, polać polewą.




środa, 19 marca 2014

Ryba w galarecie curry


Zawsze poszukiwałam przepisu na dobrą rybę w galarecie. Jednak taka rozdrobniona z jajkiem i groszkiem to nie było to. Zastanawiałam się czy może zrobić rybę faszerowaną a potem zalać galaretą - no ale to sporo roboty.
Więc wymyśliłam - banalnie proste

Składniki:
0,5 kg filetów rybnych (dorsz, mintaj, morszczuk)
kawałek pora
1 marchewka
1 pietruszka
sól, pieprz, cytryna
garść rodzynek
3 jajka
1 kajzerka
2 łyżki żelatyny
1 kostka rosołowa
curry

Kajzerkę namoczyć w mleku i odcisnąć. Surową rybę wraz z warzywami i kajzerką zmielić. Dodać sól, pieprz i troszkę soku z cytryny. Do masy dodać rodzynki, jajka i podsypać - w miarę potrzeby - bułki tartej.
Uformować wałek, zawinąć w rękaw do pieczenia, związać i gotować na małym ogniu ok. 40 minut. Wystudzić.



W 0,5 litra wrzątku rozpuścić kostkę rosołową i 2 łyżki żelatyny, dodać łyżeczkę curry. Rybę pokroić w plastry, ułożyć na półmisku, zalać tężejącą galaretką.



Można przed zalaniem posypać natką pietruszki.
Pycha!

piątek, 21 lutego 2014

Kruche ciastka z krupczatki


Powalentynkowo, ale trudno, trzeba sobie osłodzić koniec zimy, której w tym roku prawie nie było. Dziś ciasteczka kruche. Moje ulubione kruche to z mąki krupczatki, wtedy są...jeszcze bardziej kruche ;)

Składniki:
0,5 kg mąki
30 dkg masła
15 dkg cukru
3-4 żółtka
szczypta soli
opcjonalnie: mak, orzechy

Składniki po prostu szybko zagnieść, można na tym etapie do całości lub części dosypać maku, włożyć do lodówki na pół godziny. Rozwałkować, wycinać kształty foremką. Posmarować roztrzepanym białkiem, posypać orzechami, cukrem. Piec w ok. 200 stopniach nie dłużej niż 10 - 15 minut, do lekkiego zrumienienia. Przepieczone są gorzkie.

czwartek, 2 stycznia 2014

Puszki na pierniki


Wiem, że już po świętach. No ale kto powiedział, że 26 grudnia kończy się świętowanie? Przecież Wigilia to dopiero początek świątecznego okresu a zatem bożonarodzeniowy nastrój trwa. No, może nie całkiem, bo przez brak białego puchu atmosfera nie całkiem zimowa ale trudno, nie można mieć wszystkiego.
Dawno tu decoupage nie gościł, oj dawno. Z powodu wyjścia z wprawy puszki niedoszlifowane a wskutek długotrwałego nieużywania lakier mi nieco zżółkł i puszka z gwiazdami stała się ecru, choć zupełnie nie o taki efekt mi chodziło.
Cóż, najważniejsze, że puszki wreszcie są i nie muszę już przechowywać pierników w plastikowym wiadrze po śledziach ;-)
Każda z nich mieści całkiem sporo, bo jej pojemność pozwalała w pierwotnym jej przeznaczeniu przechowywać 800 gr niemowlęcego mleka w proszku.
A teraz mieści pierniczki :)


Oczywiście "tradycyjnych" już misiów nie zabrakło:


A z okazji rozpoczynającego się nowego roku życzę wszystkim, by tradycyjnie był on lepszy od poprzedniego.
Niech będzie zdrowszy, szczęśliwszy i przyniesie same dobre wydarzenia!


 



sobota, 21 grudnia 2013

Świąteczna firanka


Wreszcie wisi, choć miała być już rok temu. Jednak wtedy do ukończenia zabrakło mi kilka rządków i...cóż, musiała odczekać do następnych świąt:)
Tym razem w całości:

i w detalu:


Wzór stanowi siatka z pojedynczymi pełnymi kratkami na górze a 3 rodzajami gwiazdek na dole.
Tak wygląda dolny rząd w przybliżeniu:


Robione szydełkiem 1,75, Kordonek  Ariadny 525m/100 gr.